Nowa Zelandia – Dzień 2 – Waitomo

Nowa Zelandia – Dzień 2 – Waitomo

Główne zdjęcie nie pokazuje najważniejszej atrakcji tego dnia. Powód jest prozaiczny – atrakcją dnia były świecące jaskinie Waitomo, w których obowiązuje bezwzględny zakaz filmowania i fotografowania. Aby więc nie narazić się Maoryskim bogom przestrzegaliśmy zakazu, a pamiątkowe zdjęcia wykonaliśmy w najbliższej, przepięknej okolicy (po której widać, że zbliżamy się do Hobbitonu 😉 ). Ale po kolei… Czytaj dalej „Nowa Zelandia – Dzień 2 – Waitomo”

Nowa Zelandia – Dzień 1 – Auckland

Nowa Zelandia – Dzień 1 – Auckland

Nawet pisząc o tym teraz – równo 2 miesiące po wyjeździe – nadal uśmiech nasuwa się na twarz kiedy myślę o lądowaniu w Auckland. Nie wiem co najbardziej mnie cieszyło – fakt stąpania po tak odległej krainie, zwiedzanie Auckland, ilość niespodzianek które czekały nas każdego dnia, koniec lotu czy perspektywa wzięcia prysznica. Na pewno pamiętam, że wszyscy byliśmy przeszczęśliwi i tacy ruszyliśmy do odprawy. Czytaj dalej „Nowa Zelandia – Dzień 1 – Auckland”

Nowa Zelandia – dzień po dniu – Dzień 0 (film)

Nowa Zelandia – dzień po dniu – Dzień 0 (film)

Postaram się tak opisać każdy dzień aby jakoś oddzielić informacje praktyczne od naszych wspomnień z podróży, które pewnie często będą pewnie bardziej obrazowe i wartościowe dla nas niż dla przeciętnego czytelnika. Na wskazówki praktyczne, związane z planowaniem wyjazdu do Nowej Zelandii poświęcę odrębnego posta w przyszłości. W tym z kolei – tak jak tytuł obiecuje – zaczynamy opis wyprawy, dzień po dniu, najdokładniejszy jaki tylko możemy sobie przypomnieć (bo nie zawsze był czas aby notować na bieżąco 😉 ). Czytaj dalej „Nowa Zelandia – dzień po dniu – Dzień 0 (film)”

Nowa Zelandia – mini galeria z drugiego końca świata

Nowa Zelandia – mini galeria z drugiego końca świata

Nowa Zelandia wzięła nas z zaskoczenia. Pisałem już w poście o Durdle Door, że Sebastian odwiedził nas nie bez powodu – otóż jednym z głównych powodów było dopięcie na ostatni guzik planowanego od roku wypadu do Nowej Zelandii. W trójkę właśnie wróciliśmy z tej wyprawy marzeń, która przeszła nasze nawet najbardziej optymistyczne założenia i oczekiwania. Czytaj dalej „Nowa Zelandia – mini galeria z drugiego końca świata”