Nowa Zelandia – Dzień 8 – Kajakiem po Abel Tasman

W końcu znalazłem nieco czasu, żeby dokończyć serię postów o Nowej Zelandii. Jeśli ktoś czytał relacje z poprzednich dni to wie, że dopisywało nam dużo szczęścia. Jednak to co mieliśmy przyjemność doświadczyć w trakcie wyprawy kajakami morskimi po wodach i plażach Abel Tasman pobiło nawet najlepsze zdjęcia, które można znaleźć na Google i przeszło nasze wszelkie oczekiwania względem tego co tam zobaczymy. Teraz – nieco ponad rok później – z dużą przyjemnością wracamy do tamtego dnia 🙂 Czytaj dalej „Nowa Zelandia – Dzień 8 – Kajakiem po Abel Tasman”

Rosja – krótka wizyta w Sankt Petersburgu

Praktycznie tydzień po powrocie ze Szkocji miałem przyjemność pojechać do Sankt Petersburga. Był to w połowie wyjazd służbowy a w połowie towarzyski. Głównym celem wyjazdu było spotkanie się z ludźmi, z którymi często pracujemy i jednocześnie prywatnymi znajomymi. Nie mieliśmy przez to zbyt wiele czasu na zwiedzanie, jednak kawałek Sankt Petersburga udało nam się zobaczyć – głównie nocą (co wydaje się być bardzo dobrą porą na zwiedzanie 😉 ). Czytaj dalej „Rosja – krótka wizyta w Sankt Petersburgu”

Nowa Zelandia – Dzień 3 – Hobbiton i Tauranga

Czas na powrót do wspomnień z Nowej Zelandii – póki wspomnienia nadal są świeże 😉 Mam wrażenie, że w pierwszym tygodniu jet-lag działał na naszą korzyść – chodziliśmy spać pozytywnie zmęczeni i wstawaliśmy wypoczęci bardzo wcześnie rano. Trudno z resztą nie budzić się wcześnie rano, jeśli każdego dnia czekało nas coś innego. Tym razem atrakcją dnia były odwiedziny w Hobbitonie oraz wypoczynek nad oceanem. Czytaj dalej „Nowa Zelandia – Dzień 3 – Hobbiton i Tauranga”

Kornwalia i Devon – Bude, Newquay, Torquay

Aby przełamać nieco całą serię postów o Nowej Zelandii – czas na coś innego. Tydzień przed świętami wielkanocnymi znajomi zaproponowali nam zabranie się z nimi w okolice Bude w Kornwalii na długi weekend świąteczny (dziękujemy 😉 ). Od razu zapadła decyzja, że jedziemy! Pomimo tego, że pogoda była typowa dla tej pory roku i regionu (szarawe niebo, wiatr, przelotny deszcz) to wycieczka była bardzo udana. Udało nam się zarówno wypocząć jak i porobić nieco ciekawych ujęć. Czytaj dalej „Kornwalia i Devon – Bude, Newquay, Torquay”

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑